![]() |
|
|||||||
| Darmowa Rejestracja | Muzyka | Filmy Online | Lista użytkowników | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Super Moderatora
Zarejestrowany: May 2011
Skąd: Wolsztyn
Postów: 187
|
Jak to u mnie bywa w najmniej oczekiwanym momencie zapalenie pęcherza. :/ Jakie macie swoje sposoby na tą nieprzyjemną dolegliwosć?? Ja jak tylko zaczynam umierać łykam sobie urextra do tego nasiadówka i noc spędzona z termoforem. Na drugi dzień drogie Panie... jak młody Bóg (a właściwie... Bogini! ) A Wy jak sobie radzicie?
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Administrator
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 207
|
Osobiście nie miałam z tym problemu, ale żona szwagra tak. Co wtedy robi? Termofor, idzie do apteki i prosi o radę farmaceutę, ale najczęściej to zapobiega tym nieprzyjemnością. Nigdy nie widziałam jej w koszulce wystającej ponad pępek, jest tak przewrażliwiona, ze nie siada na zimnym, itp. sporo się jednak wycierpiała, więc nie powinno to raczej nikogo dziwić...
__________________
Poszukujemy moderatorów na womenki.pl zainteresowanych odsyłam na gg:3576096 |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Wyzwolona Kobieta
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Dąbki
Postów: 43
|
Mój układ moczowy jest strasznie przewrażliwiony. Również nie chodzę z odkrytym pępkiem ani nerkami a i tak szybko dopada mnie zapalenie pęcherza. Częste wizyty w toalecie są nieodłącznym elementem tej przypadłości. :/ Kiedyś brałam prouro i nic mi nie dawało, teraz przeszłam na Urextra i dodatkowo biorę wit.C. Dodatkowo ciągle herbata żurawinowa, wtedy czuję poprawę. Wiadomo że aby pozbyć się bakterii i poczuć się lepiej trzeba ciągle chodzić do ubikacji i potem już tylko to jest męczące.. , nieustające wycieczki do toalety.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Wyzwolona Kobieta
Zarejestrowany: Aug 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 37
|
No niestety ja tez cierpiałam przez to nieraz... Jak już się rozchorowałam to automatycznie wszystko po kolei wysiadało. Niesamowite jak każdy narząd w naszym ciele jest od siebie zależny.. Dopiero jak mój układ odpornościowy był w końcu "dopieszczony" w sumie przez ciepły wełniany kocyk i Urextra heh.. I wtedy moja forma wróciła a wizyty w toalecie nie były już takie straszne.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Super Moderatora
Zarejestrowany: May 2011
Skąd: Wolsztyn
Postów: 187
|
littleStar witaj w naszym gronie.. Mało przyjemnym ale zawsze.. Nie wiem czy wiedziałaś ale jak układ odpornościowy padnie to jest klapa.. i trzeba go najpierw odbudować, a w Urextra jest beta-glukan pochodzący z drożdży i stymuluje układ odpornościowy do prawidłowej pracy. Na razie odpukać nic mnie dorwało... Ufff
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Forumowa Dziewica
Zarejestrowany: Aug 2011
Postów: 11
|
urinal albo inny specyfik polecony w aptece... i czekanie... miałam 2 razy zapalenie pęcherza.. i to zawsze zdarza się w zimie... a zawsze chodzę opatulona w płaszcz, szal, nerki nie są na wierzchu.... więc dlaczego? mam nadzieje że w tym roku nie czeka mnie powtórka z rozrywki...
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Forumowa Dziewica
Zarejestrowany: Jun 2011
Postów: 29
|
Mnie tez najczęściej to dopada w zimne miesiące. Ale teraz się wycwaniłam i co jakiś czas profilaktycznie biorę suplement żurawina + skrzyp firmy gal i mam spokój. Wydaje mi się, że profilaktyka jest tu najlepszym rozwiązaniem, bo ja tez zawsze chodziłam ciepło ubrana a tu ni z gruszki ni z pietruszki tyłek zaczynał się furać.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|