Womenki.pl - Forum dla Kobiet  

Wróć   Womenki.pl - Forum dla Kobiet > Kącik kreatywny > Problemy

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 07-06-2011, 14:35   #11 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar green grass
 
Zarejestrowany: Jul 2011
Postów: 13
Domyślnie

a ja wf nie znosiłam. najpierw to przebieranie, bieganie, baseny, a później na lekcje-spoceni albo dla odmiany w wodą w uszach i mokrymi włosami. może gdyby ktoś pomyslał i na wf były jakieś fajne gry i zabawy, ale nie oceny, wymogi, czasy- tragedia. nie znosiłam tego.
green grass jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-07-2011, 11:56   #12 (permalink)
Womenka
 
Avatar antoinex
 
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Wrocław
Postów: 164
Domyślnie

Też nie cierpiałam w-f, ale nie dlatego, że nie lubię ruchu, tylko przez złą organizację. Miałam tak durnie ustalony plan, że od rana 3 godz pod rząd, a później wędrówka z kapcia jakieś 3 km do szkoły na lekcje. Brr!!!
__________________
"Kocham życie, bo dało mi Ciebie"
Szczęśliwie zakochana od 2001 w moim TZ

antoinex jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-07-2011, 11:58   #13 (permalink)
Womenka
 
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 171
Domyślnie

To jeszcze raz ja w tym temacie. Nigdy więcej w-f! Sama wolę zorganizować sobie czas, a nie latać jak z pieprzem w przepoconych ciuchach. Weto!!!
__________________
jeszcze tylko maj i czerwiec
kafka93 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 07-08-2011, 19:29   #14 (permalink)
Womenka
 
Avatar Villemo
 
Zarejestrowany: May 2011
Postów: 207
Domyślnie

Ja kochałam w-f. To jest właśnie niesprawiedliwość losu. Problemy zdrowotne przerwały moją grę w reprezentacji szkoły w koszykówkę, taniec, balet i wiele, wiele innych. Musiałam poddać się operacji, kilka miesięcy przelażałam w łóżku.
Nie rezygnujcie z tej odrobiny ruchu. Kości i stawy tego potrzebują. Jeśli nie dla siebie, dla psychiki, zrobcie to dla własnego orrganizmu. Najważniejsze to zmienić nastawienie.
Villemo jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-04-2012, 18:13   #15 (permalink)
Womenka
 
Avatar melis
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 143
Domyślnie

Uwielbiałam wf, ale nie znosiłam basenu. A tak, owszem, zdarzało się, że go miałam przez cały semestr, bo niestety moja szkoła miała basen (a raczej brodzik). Zajęcia były w środku dnia i nikomu nie chciało się wtedy taplać w wodzie. Nie miałam niestety zwolnienia z basenu (brak uczulenia na chlor itd.), ale udało mi się przejść szkołę bez zaliczania basenu;).
melis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-05-2012, 18:04   #16 (permalink)
Wyzwolona Kobieta
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 69
Domyślnie

Jak widać nie wszystkie rezygnują z WFu. Dla mnie to była ulubiona lekcja. Można było się wyszaleć, wyżyć, znaleźć wytchnienie po przedmiotach wymagających intensywnego skupienia się.
jjustyna86 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-06-2012, 11:17   #17 (permalink)
Womenka
 
Avatar melis
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 143
Domyślnie

A potem wrócić spoconym na lekcje.. ;) Przydał by się prysznic, ale nie wszędzie w szkołach są. U mnie w podstawówce nie było i bardzo nieprzyjemnie było po intensywnym treningu.
melis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-07-2012, 14:43   #18 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 17
Domyślnie

Z własnego doświadczenia wiem , że problem dotyczy glownie dziewczyn , w gimnazjum, liceum. technikum. U mnie był zawsze problem z bieganiem dlugodystansowym. Zalatwiałam zawsze ,,lewe" zwolnienia, ponieważ po 1 nie chciało mi się biegać po 2 bardzo dbam o higienę, i nie moglam wytrzymać , że spocona musiałam siedzieć na innych lekcjach. Niby prysznice w szkole były, ale w wiekszości czasu nieczynne, a jeśli czynne to niestety nie byłam w stanie w ciągu 10 min się rozebrać, umyć, osuszyć, ubrać i isć na drugi koniec szkoły na daną lekcję..
nata1114 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-11-2012, 08:08   #19 (permalink)
Womenka
 
Avatar melis
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 143
Domyślnie

Czy ktoś wie (bo np. ma małe dzieci), czy coś się zmieniło w obecności prysznicy w szkołach? Czy jest to już bardziej rozpowszechnione. Bo przyznam szczerze, że nie mam pojęcia, a naprawdę wydaje mi się, że jest to dość istotny problem w szkołach.
melis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-24-2012, 22:36   #20 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar Kokardka
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 21
Domyślnie

ale z Was lenie... a później narzekacie, że macie celulit, że jesteście grube i że macie garba.
Ja uwielbiałam wf, w liceum miałam gościa, który dawał nam taki wycisk, że wymiotowałyśmy z wysiłku i do dzisiaj wspominam Go jako najlepszego nauczyciela! Dzięki niemu wiem jak przeprowadzić dobrą rozgrzewkę, które ćw jest na daną partię mięśni i co robić, żeby nie mieć zakwasów. Na studiach przez 2 lata miałam taki wf, że aż wstyd (granie w siatkówkę bez przerwy), nie wspomnę juz o metodyce wf po której nie wiedziała bym nawet jak napisać scenariusz na zajęcia z wych fiz. Teraz już nie mam wf i bardzo mi tego brakuje, naprawdę.
Kokardka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
lekcja, rezygnacja, trening, w-f, ćwiczeniia

« Schody do domu | - »
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 02:36.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.2.0
Ranking Stron www - Forum Kobiece