![]() |
|
|||||||
| Darmowa Rejestracja | Muzyka | Filmy Online | Lista użytkowników | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 131
|
Jak radzić sobie z nerwami?
Mam straszny problem... Miewam takie pojedyncze dni (nie tylko przed okresem), kiedy tracę całkowicie kontrolę nad swoimi nerwami i zaczynam rzucać fochami bez powodu, denerwować się, co jest przyczyną częstych starć z najbliższymi. Chciałabym, abyście poleciły mi jakieś dobre i sprawdzone leki na "opanowanie nerwów", które naprawdę pomogą, bądź też podsunęły jakieś sposoby, aby wyjść z takich nietypowych sytuacji bez żadnych problemów, aby się uspokoić i nie dać poznać po sobie, że się denerwuję... Pomóżcie ___________ Aby tego wszystkiego było mało, to jeszcze dzisiaj dowiedziałam się, że mam anemię.... I tu też tkwi przyczyna mojego rozdrażnienia, niestety... |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Osiek
Postów: 156
|
Leki ? Noł łej ;]
Najlepiej to iść w jakieś spokojne miejsce gdzie czujesz się bezpieczna, gdzie nikogo nie ma, gdzie można zaczerpnąć świeżego powietrza, zjednoczyć się z naturą ;D i się uspokoić, pooddychać głęboko i wtedy poczujesz się odpreżona i gotowa na walke z problemami i smutkami
__________________
Lubie szybkie samochody, i pewnych siebie mężczyzn, nie znoszę systemu z którym trzeba walczyć ! |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 141
|
dobrze, że takie dni masz tylko przed okresem, mnie np. bardzo łatwo zdenerwować, bo jak to mówię, mam już rytą psychikę do końca od dziecka. ;D ale właśnie, tak jak mówi Andrea, idź sobie gdzieś i uspokój się, nie w miasto bo cię będą przechodnie wkurzali, tylko jak możesz do na jakieś odludzie, pomyślisz i wrócisz do domu uśmiechnięta. ;D
__________________
Polska Górą ! |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 180
|
ja bym sie nie zgodziła z dziewczynami powyżej, ponieważ jak jestem na odludziu i jak tak sobie rozmyślam to mnie to jeszcze bardziej dobija. a tez mam taki problem wiec ci raczej nie poradzde :| po prostu sie przyzwyczaiłam i inni chyba tez ;p
__________________
see you soon Wakacje 2011 z moim TŻ
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Wrocław
Postów: 164
|
melisa rządzi xD
no i słuchaj ulubionej i co najważniejsze skocznej muzyki.... staraj się powstrzymywać nerwy... ja osobiście jak już naprawdę jestem zła to palę fajkę..i jest git powstrzymuje się by nie walnąć czegoś durnego..jakoś daję radę **
__________________
"Kocham życie, bo dało mi Ciebie" Szczęśliwie zakochana od 2001 w moim TZ
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 154
|
mam coś podobnego jestem wredna, złośliwa pokłocić się potrafie z jedną sobą w dniu po kilka razy;O i powiedzieć za dużo co potem załuje, ale uwierz mi , że leki to nie jest dobry pomysł. Wyjedź gdzieś na kilka dni najlepiej gdzieś na wieś; czystę powietrze woolno czas leci z relaksujesz się wyciszysz i po prostu staraj się myśleć o czymś co Cie uszczęśliwia. No ale wiem, że rady dawac każdy może no ale też muszę nad takim czymś pracować Ale co do tego wyjazdu to jest chyba najlepsze rozwiązanie bez żadnych nerwów <3 przerabiałam to , bo matka moich fochów nie wytrzymywałą i mnie wysłałą do ciotki pod warszawę i wróciłam cała heppi no ale nic nie trwa wiecznie poprostu tak sobie wyrobiłyśmy charakterki ;*
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 118
|
aleksie chodzi o takie "gorsze dni" niezwiązane z okresem
więc wyjazdy wypady itp raczej odpadają kobietko ja też tak miewam i mi w zupełności pomaga głęboki wdech, liczenie do 10 (jak nie pomoże to do 20 ), albo popstrykanie kostkami w palcach xD. a w ogóle najlepiej to jest ugryźć się w język i wcale nie odzywać do nikogo. Co taktowniejsi zauważą że masz gorszy dzień i dadzą Ci spokój, natrętów którzy będą chcieli się dowiedzieć co jest grane możesz spławić stanowczym "NIC!" Muzyka owszem pomaga, ale jaki jest sens zamknięcia się w sobie? |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Jan 2011
Postów: 171
|
...u mnie to norma nawet bez okresu i nie cierpię tego w sobie ze potrafię sie tak łatwo zdenerwowac czymkolwiek duzo zalezy tez od humoru...a na uspokojenie pomaga mi ubranie sluchawek, ulubiona muzyka i próba nie myślenia
__________________
jeszcze tylko maj i czerwiec
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Białystok
Postów: 140
|
Z tego co mówisz to wychodzi,że jesteś impulsywną osobą.
Moim zdaniem najlepiej byś zwracała uwagę na sytuacje, pewne zachowania,które wywołują w Tobie złość i mówiła o tym,bądz o tym jak się poczułaś w pewnej sytuacji,bo to zazwyczaj jest tak,że trzyma się w środku coś,czasami nie przywiązuje sie wagi i jest tylko jeden impuls i to wszystko idzie na zewnątrz i zazwyczaj przenoszone na inne osoby. A jesli nie chcesz mówić .. to najlepiej zimny prysznic, jakiś wysiłek fizyczny, spacer i wyciszenie się czy słuchanie też jest dobry,ale moim zdaniem nie załatwia całej sprawy ... Hmmm np. wziąć kartkę gnieść ja aż z Ciebie zejdzie,odliczać od 100 w dół,bazgrać po kartce.. W sumie troche konstruktywne sposoby,ale z puntku wydają się głupie,ale pomagają. Ale najlepszym z Nich jest rozmowa i wyjaśnianie pewnych sytuacji i mówie o tym co przeszkadza,a nie trzymanie w sobie.
__________________
mój dzidziuś ma już roczek !
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| emocje, nerwy, panowanie nad sobą, stres |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|