![]() |
|
|
#2 (permalink) |
|
Wyzwolona Kobieta
Zarejestrowany: Jul 2011
Postów: 57
|
Po pierwsze jestem pogodzona z kolejnymi latami, zmarszczkami faktem, że moje ciało będzie coraz brzydsze. Nie chcę szaleć ale dbam o siebie. Przede wszystkim nawilżanie i tutaj głównie kremy, nie mam przekonania, że serum jest lepsze, zdziała cuda. Do mycia twarzy coś delikatnego, nie wysuszającego więc najodpowiedniejszy jest żel.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 143
|
Ja właśnie strasznie nie lubię kremów, może dlatego, że mam wrażenie, że strasznie zapychają. Z drugiej jednak strony lubię różnego rodzaju oleje np. arganowy, albo macerat z kasztanowca (fajnie wycisza rumień i naczynka). I tak wolę np. żele (np. hialuronowo peptydowy z biochemii urody), albo jakieś sera.
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|