![]() |
|
|||||||
| Darmowa Rejestracja | Muzyka | Filmy Online | Lista użytkowników | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Administrator
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 207
|
Wiec...
Dokładnie3 października zerwal ze mna chłopak z ktorym bylam dwa lata... stwierdzil ze mnie juz nie kocha... ale dowiedzialam sie ze ma na oku jakas inna laske byl z nia miesiac ja w tym czasie zmienilam sobie numer telefonu, gg zeby do mnie nie pisal nie dzwonil ale on zdobyl te numery i zaczal pisac ze zaczyna rozumiec co stracil i ze tak na prawde nigdy nie przestal mnie kochac. Powiedzial mi ze zerwal ze mna bo chcial sprobowac czegos nowego , chcial zobaczyc jak to jest z inna laksa . Poprosil mnie bym mu dala jeszcze jedna szanse , przepraszal mnie . Ja sie zgodzilam . I jestesmy znow razem ... raz jest dobrze , raz jest zle . Z początku nie bylo latwo bo ciagle wypominalam mu to , ciagle o tym myslalam , nadal o tym mysle ale jest juz lepiej . Mam nadzieje ze bedzie lepiej z kazdym dniem , widze tez ze mu na mnie zalezy , musze przyznac ze Robert (my man) wydoroslal , stal sie bardziej dojrzaly.. I wlasnie mam pytanko do was kobitki... Jak sadzicie dobrze zrobilam ze mu wybaczylam czy to nie byl najlepszy pomysł... moje koleżanki twierdza ze dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi ... A wy jak sadzicie?? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 131
|
Hmm ja Ci powiem tak:
Z moim to ja się już raz tak rozeszłam na 2 miesiące i dalej jesteśmy razem ![]() I powiem jeszcze tak ze jest 100 razy lepiej teraz nie przedtem Także pożyjesz zobaczysz.. wydaje mi sie z tego co napisałaś ze ci się ułoży Choć kobiety tak maja ze wybaczają ale nie zapominają także kiedyś ci się to na pewno wspomni.. ale myślę ze będzie <Ok>
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Ostróda
Postów: 164
|
U Mnie z wybaczeniem raczej by nie było dużego problemu, gorzej z zapomnieniem
Jestem raczej pamiętliwa osoba, a to nie za dobrze xD Wybaczę coś, jest wszystko ok jestem z kolesiem ale są chwile gdy się nagle to wszystko przypomina co było co zrobił noi jest ten strach czy nie zrani Mnie po raz drugi. Koleżanki jak to kumpele chcą Ci dobrze doradzić, z jednej strony mają racje bo chcą dla Ciebie jak najlepiej ;P ale z drugiej przecież każdy z nas zasługuje na tą drugą szanse. Jak zrobi to po raz 3 no to proste - nie ma o czym mówić. Prawda jest taka, że czasem nie potrafimy docenić to co mamy dopuki tego nie stracimy. Jeśli sie Wam dobrze teraz układa to widać moze żałuje tego co zrobił. Wiec tak jak napisałam wybaczyłabym, ale nie miałąbym już takiego zaufania do tej osoby jak na początku, lekki dystans:p moze po jakimś czasie by się to zmieniło. Trudno jest takie coś zapomnieć , ale nie można też ciągle wypominać błędy drugiej osobie
__________________
Booooo jaaaa śpiewać chcę.... O tym że Kocham Cię... KC Misiu :* |
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Ostróda
Postów: 164
|
Ja myślę ze w życiu każdego zarówna dziewczyny jak i faceta jest taki moment w którym nagle dojrzewamy i dostrzegamy to czego wcześniej nie widzieliśmy..często jest tak że żałuje się za głupie wybryki ,słowa, zachowania. Ja już tak miałam nieraz ze zrobiłam cos a potem miałam o to żal do siebie. Dobrze ze mu wybaczyłaś, to dla niego tez przestroga na pewno i odpowiedzialność, żeby znów cie nie stracić..Pozdrawiam
__________________
Booooo jaaaa śpiewać chcę.... O tym że Kocham Cię... KC Misiu :* |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 215
|
Wybaczyć można ale się nigdy o tym nie zapomni I zawsze to już będzie między wami tak Mi sie wydaje
Ja jestem zdania że się dwa razy do tej samej rzeki nie wchodzi ale pewnie jakbym była na Twoim miejscu to bym całkiem inaczej myślała w końcu serce nie sługa Przyjaciele znajomi życzą Ci jak najlepiej ale i tak zawsze serce nam mówi co mamy zrobić zwłaszcza w takiej sytuacji Pewnie teraz chłopak docenił to co stracił i może być o wiele lepiej to jest pozytywna strona tej całej sytuacji Życzę Ci jak najlepiej Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Osiek
Postów: 156
|
Hmm...droga koleżanko
moim zdaniem źle zrobiłaś!!!Ale wiem że ja zrobiłabym to samo na twoim miejscu, bo my kobitki już takie jesteśmy jak kochamy kogoś kto nas opuszcza... Ale jak mówisz że jest dobrze w waszym związku..to pewnie decyzja była jak najbardziej właściwa..Może naprawdę musiał Cie stracić żeby zobaczyć ile dla niego znaczyłaś Życzę wam szczęścia! pozdrawiam
__________________
Lubie szybkie samochody, i pewnych siebie mężczyzn, nie znoszę systemu z którym trzeba walczyć ! |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 191
|
Powiem Ci tak:
Ja z moim ukochanym jestem od 4 lat bez przerwy... Ale znamy się od 7 lat i przez te 3 lata już 3 razy nie byliśmy ze sobą... Także myślę, że druga szansa jest czasem potrzebna, ale tylko wtedy, gdy wiesz, że on na nią zasługuje. Zawsze coś Ci sie przypomni to co nie było najfajniejsze, ale pamiętaj, że będą też te dobre chwile! Pozdrówka!
__________________
:: A buuuuuuuu, bleeeeeeeeee itd. Władza uderza do głowy, potem to takie wszystko mądre... |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Oct 2010
Postów: 180
|
a ja w przeciwieństwie do Was chyba bym nie wybaczyła, wiem, że trzeba umieć wybaczać ale mi to bardzo trudno przychodzi... moim zdaniem jeżeli sie kocha to jednocześnie się ta druga osobę szanuje a nie na zasadzie 'znudzisz mi się' to ide do innej... poza tym nie słyszałam nigdy głupszego wytłumaczenia - 'chciałem spróbować jak to jest z inna laska' może i nie zrobiłaś źle, kto to wie... przekonasz sie sama... zycze powodzenia...
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Postów: 191
|
wiesz ja mam tak zasade"drugi raz do tej samej rzeki sie nie wchodzi" i trzymam sie tego ostro bo jak kiedys powiedziała LvH gdy ktos ze soba zrywa to dlatego ze cos nie pasowało w drugiej osobie Tobie.No ale to tylko slowa a uczucie ciezko jest zmienic ja osobiście bym nie wrocila ale skoro zależny wam obu na sobie no to zycze tylko powodzenia PZDR:cheers: KISS
__________________
:: A buuuuuuuu, bleeeeeeeeee itd. Władza uderza do głowy, potem to takie wszystko mądre... |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Feb 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 160
|
Ten temat jest mi trochę bliski.. tez jestem z chłopakiem od 2 lat i niedawno cos podobnego i mnie sie przytrafiło nie zerwaliśmy ze sobą,on mnie nie zdradził,ale jednak podczas wyjazdu do babci byla tam jedna dziewczyna ,która sie zainteresował, nic takiego na parwde poważnego niby się nie stało-głaskanie po głowie,przytulenie,to wszystko pod wpływem alkoholu, to było tylko jednego dnia. Na drugi dzień on mial wracać do warszawy,ta dziewczyna chciała go odprowadzić na autobus o 12 ale on wyjechał wczesniej,wystawił ja ,pojechal tym o 7. Gdy mi o tym powiedzial mocno to przeyżłam. Dla mnie to nie ejst do konca takie "nic". Mysli sie o tym.. wybaczyc wybaczyłam,jesteśmy ze soba i tak jak u Ciebie jest naparwde bardzo bardzo dobrze i mam nadzieje ze to sie nigdy więcej nie powtórzy a juz napewno nie pojdzie dalej..
__________________
Co za wieczór co za noc... Razem z marlin monroe... |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| miłość, partnerstwo, uczucia, zdrada, związek |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|