![]() |
|
|
#3 (permalink) |
|
Super Moderatora
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Mazowsze
Postów: 228
|
Wygląda na 2latka i to nie jest według mnie przekłamanie co do wieku, wówczas dzieci chłoną wiedzę. Jedyne negatyw w tym filmiku to promieniowanie z laptopów. Są gry, które swobodnie to zastąpią.
Mój syn w szpitalu przestał mówić, miał 2 latka i ładnie mówił, jedna noc cofnęła tą umiejętność, odblokował go telefon, pozwalałam mu dzwonić do taty, a to zmuszało do mówienia. Osobą obok pokazywał palcem, a przez telefon nie dawało się ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Jul 2011
Postów: 143
|
Przyśpieszona nauka mówienia ma swoje plusy i minusy. Synek kuzynki niedługo skończy 3 lata i ma bardzo bogaty zasób słownictwa. Powtarza niestety wszystko co słyszy dookoła, łącznie z przekleństwami. Michałek nie rozumie jeszcze, że to złe postępowanie, a kuzynka z trudem panuje nad emocjami i zaś jest, jak jest...
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: May 2011
Postów: 207
|
Dlatego przy dzieciach nalezy stosowac odpowiednie słownictwo
Poza tym One rozumieją więcej, niż nam wszystkicm się wydaje. Może nie bezpośrednio słowa, ale własnie one to tylko 20% naszej komunikacji. Pozostałe 80% odczytują bezbłędnie. Porada dla kuzzynki. Niech weźmie lusterko i każe dziecku przeklinać sugerując jednocześnie, że twrz mu się okropnie zmienia. Improwizacja to podstawa. Udawane przerażenie. Zazwyczaj ten sposób pomaga. Dzieci coraz szybciej dorastają, bo nasza rzeczywistość pędzie w zastraszającym tempie. Bogaty zasób słownictwa nie jest niczym strasznym, pod warunkiem, że wiedza idze w parze z rozrywkami przystosowanymi do wieku dziecka. Rodzice na siłe chcą by ich pociechy były mądre i miały same dobre stopnie w szkole. Nadmiar obowiązków rujnuje im nie tylko dzieciństwo, ale również psychikę. Trzy zakresy muszą ze sobą współistnieć jednocześnie, bo wszystkie 3 są jednakowo ważne... rozwój emocjonalny, społeczny i fizyczny. Chyba nie musze tłumaczyc? Osobiście znam pewnego 2,5 letniego chłopca, który nie używa nawet zdrobnień typowych dla tego wieku. Mimo że aparat mowy nie powinien być jeszcze przygotowany do mówienia Ż;) Rewelacyjny chłopiec
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Super Moderatora
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Mazowsze
Postów: 228
|
Cytat:
![]() ![]() Być "niegrzecznym" jest łatwiej niż "grzecznym". To wysiłek ![]() ![]() Ja ignorowałam brak zainteresowania bardziej dzieci zniechęca, szybciej zapominają. |
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Womenka
Zarejestrowany: Jul 2011
Postów: 143
|
Próbuję odnieść tą sytuację do dzieciaczków, które znam i sama już nie wiem co jest lepsze. Też staram się takie teksty po prostu ignorować, ale czasem nerwy po prostu puszczają. A wracając do tematu to mam pytanko do Vemii ( bo przeczytałam, ze jesteś nauczycielką) Z pewnością słyszałaś o metodzie Domana. Ja na studiach miałam to tylko w teorii, więc niewiele zapamiętałam. Od jakiego okresu można zacząć uczyć maluszki tym właśnie sposobem?
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Super Moderatora
Zarejestrowany: Jul 2011
Skąd: Mazowsze
Postów: 228
|
Cytat:
Natomiast faktycznie czynnie uczestniczę w życiu klas moich chłopców, najbardziej lubię jeździć z nimi na basen i wycieczki ![]() ![]() Zdaję sobie sprawę że 2 nauczycielki nie są w stanie wysuszyć 50 osób to im pomagam i kilkoro rodziców, ostatnio przypadała mi grupa chłopców i nagonić ich pod prysznic po basenie. Mali to spoko to była 2 klasa jeszcze słuchają starszych, ale wiesz jakie mieli miny duzi panowie jak za wcześnie weszli pod prysznic i wygoniłam takich w piance bo to był nasz czas ![]() ![]() Miałam przewagę taktyczną dzieci ich zagłuszały, byłyśmy ubrane... Siadałyśmy w kafejce przy kawie i mogłyśmy pogadać, co tydzień obgadałam wszystkie szczegóły nauki chłopców ![]() ![]() Drażnił mnie tylko zapach chloru.
|
|
|
|
|
![]() |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|