Womenki.pl - Forum dla Kobiet  

Wróć   Womenki.pl - Forum dla Kobiet > Zdrowie i uroda > Ciąża

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
stare 11-29-2011, 05:27   #1 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar klaudynka
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 14
Question Co-sleeping, wspólne spanie

Cześć,


Siedzę od rana w pracy i mam trochę czasu, żeby poklikać po necie.

Kiedyś pytałam Was o wybór imion dla dzieci. Dziś mam kolejną prośbę.

W związku z tym, że ostatnio było głośno o kampanii nawołującej do niespania z dzieciakiem (kampania głosi że jest to bardzo niebezpieczne i porównuje spanie z dzieckiem w jednym łóżku do położenia go obok noża rzeźniczego) mam nadzieję, ze kojarzycie tą kampanię


Zarejestruj się za darmo, aby zobaczyć odnośnik

A tutaj
Zarejestruj się za darmo, aby zobaczyć odnośnik możecie poczytać jak zdaniem Dyrektora Mother-Baby Behavioral Sleep Laboratory na Uniwersytecie Notre Dame, profesora Jamesa J. McKenna wspólne spanie wpływa pozytywnie na rozwój dziecka.

Szczerze powiedziawszy to ja ma zdanie podzielone. A Wy co o tym sądzicie? Jakie jest wasze zdanie na temat wspólnego spania? Jakieś argumenty za jakie przeciw? Czy któraś z Was śpi z dzieckiem? Jak widzicie tą problematykę?
klaudynka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 11-29-2011, 09:46   #2 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar Mariolla
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Postów: 4
Domyślnie

No cześć, wysłuchałam i przeczytałam na spokojnie, zresztą też z pracki. Szczerze powiedziawszy to mam dziecko 3 letnią córkę i nigdy z nią nie spałam. To znaczy no może nie do końca nigdy. Czasami braliśmy Madzię jak była noworodkiem do siebie do łóżka, ale przeważnie odkładaliśmy ją gdy tylko zasypiała albo się uspakajała. Tylko w naszym przypadku jest tak, że wszyscy mamy wspólną sypialnię. Łóżeczko małej stoi tuż obok naszego, to dla wygody. Chyba nigdy bym się nie zdecydowała spać z dzieckiem non-stop. Moim zdaniem jest to zbyt lekkomyślne i niepoważne podejście. Jeżeli naprawdę jest tak, że ten co-sleeping wpływa na rozwój dziecka i pogłębiania więzi emocjonalnej to na pewno jest to duży plus i chyba jedyny. We mnie jednak drzemała by gdzieś obawa, o to, że dziecko będzie mniej bezpieczne. Moim zdaniem gdy śpimy razem z dzieckiem jest więcej możliwości, że coś mu się stanie. Już nie chodzi o to, że my mu krzywdę zrobimy bo śpimy na tyle czujnie, że nie jesteśmy w stanie zrobić mu krzywdy, ale chodzi mi raczej o takie rzeczy jak materac, pościel i tego typu, zresztą chyba my też jesteśmy zagrożeniem dla dziecka, przecież można spać tak mocno i twardo, że nie będziemy na tyle uważni na ile to potrzeba. Jak dla mnie trochę zbyt ryzykowne jest wspólne spanie. No chyba, że bierzemy bobasa na trochę i przysypiamy razem z nim, po czym odnosimy do łóżeczka ;)
Mariolla jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 11-29-2011, 15:48   #3 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar klaudynka
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 14
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mariolla
No cześć, wysłuchałam i przeczytałam na spokojnie, zresztą też z pracki. Szczerze powiedziawszy to mam dziecko 3 letnią córkę i nigdy z nią nie spałam. To znaczy no może nie do końca nigdy. Czasami braliśmy Madzię jak była noworodkiem do siebie do łóżka, ale przeważnie odkładaliśmy ją gdy tylko zasypiała albo się uspakajała. Tylko w naszym przypadku jest tak, że wszyscy mamy wspólną sypialnię. Łóżeczko małej stoi tuż obok naszego, to dla wygody. Chyba nigdy bym się nie zdecydowała spać z dzieckiem non-stop. Moim zdaniem jest to zbyt lekkomyślne i niepoważne podejście. Jeżeli naprawdę jest tak, że ten co-sleeping wpływa na rozwój dziecka i pogłębiania więzi emocjonalnej to na pewno jest to duży plus i chyba jedyny. We mnie jednak drzemała by gdzieś obawa, o to, że dziecko będzie mniej bezpieczne. Moim zdaniem gdy śpimy razem z dzieckiem jest więcej możliwości, że coś mu się stanie. Już nie chodzi o to, że my mu krzywdę zrobimy bo śpimy na tyle czujnie, że nie jesteśmy w stanie zrobić mu krzywdy, ale chodzi mi raczej o takie rzeczy jak materac, pościel i tego typu, zresztą chyba my też jesteśmy zagrożeniem dla dziecka, przecież można spać tak mocno i twardo, że nie będziemy na tyle uważni na ile to potrzeba. Jak dla mnie trochę zbyt ryzykowne jest wspólne spanie. No chyba, że bierzemy bobasa na trochę i przysypiamy razem z nim, po czym odnosimy do łóżeczka ;)

Dzięki ,
To fakt. Spanie w niektórych przypadkach wraz z dzieckiem jest niebezpieczne a przynajmniej takie może być. Jeśli podejdziemy do tego racjonalnie to na pewno jest to kwestia sporną. Warto zachować zdrowy rozsądek.
A czy nigdy nie było tak, że przesypialiście razem ze swoją córką całą noc? Na przykład jak była młodsza? Jak chorowała albo bardzo grymasiła? Fajny pomysł z tym żeby postawić łóżeczko małej blisko swojego to zapewne ułatwia kontakt i opiekę.

Ostatnio edytowane przez klaudynka ; 12-05-2011 o 19:05 Powód: błąd
klaudynka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 11-29-2011, 15:52   #4 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar klaudynka
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 14
Domyślnie

We mnie wzbudza to mieszane uczucia, z jednej strony biorę pod uwagę to, że każda mama chce być jak najbliżej swojej pociechy skoro ma to wpływ na zacieśnianie więzi. Z drugiej wydaje mi się to zupełnie niedorzeczne wręcz absurdalne, żeby spać z dzieckiem w dodatku z noworodkiem w jednym łóżku.

Jak to wszystko pogodzić?
klaudynka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-05-2011, 13:52   #5 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar Mariolla
 
Zarejestrowany: Nov 2011
Postów: 4
Domyślnie

Cytat:
Napisał klaudynka Zobacz post
We mnie wzbudza to mieszane uczucia, z jednej strony biorę pod uwagę to, że każda mama chce być jak najbliżej swojej pociechy skoro ma to wpływ na zacieśnianie więzi. Z drugiej wydaje mi się to zupełnie niedorzeczne wręcz absurdalne, żeby spać z dzieckiem w dodatku z noworodkiem w jednym łóżku.

Jak to wszystko pogodzić?
Chyba wszystko trzeba przemyśleć i naprawdę porządnie się zastanowić. Ja nikomu absolutnie nie chcę odradzać wspólnego spania z dzieckiem. Mogę tylko określić swoje zdanie.

Plusy co-sleepingu:

- tak jak twierdzą specjaliści gdy śpimy w jednym łóżku z niemowlęciem, czuje się ono bardziej bezpieczne, pewne i jest spokojne;
- ma o pozytywny wpływ na pogłębianie się więzi emocjonalnych i psychicznych między matką (czy też rodzicami) a maleństwem;
- nie musimy wiecznie wstawać do dziecka, mamy go dosłownie pod ręką;
- my same czujemy się zapewne bardziej spokojne i mniej martwimy się o dziecko;
I to by było na tyle jeśli chodzi o plusy , niektóre musiałam pisać tak jakby z domysłu i na podstawie opinii innych mam, ponieważ jak napisałam w poprzednim poście ja wspólnego spania nie praktykowałam (z drobnymi wyjątkami oczywiści)

Minusy co-sleepingu:

- narażamy dziecko na liczne zagrożenia (nieodpowiednie łóżko, pościel, poduszki, kołdry, materace itp.);
- sami jesteśmy zagrożeniem dla dziecka (możemy go niechcący i przez sen udusić, przycisnąć, skrzywdzić) i niema tutaj mowy przynajmniej moim zdaniem, że czujnie się śpi, ponieważ gdy jesteśmy wyczerpani nie mamy już takiej kontroli;
- dziecko śpi z nami więc nie śpimy już sami, mniej intymności i prywatności;
- zarówno dziecko jak i my szybko możemy przyzwyczaić się do takiej sytuacji, że śpimy razem, zatem mogą pojawić się w niedalekiej przyszłości problemy z tym, że w szczególności dziecko ciężko będzie oduczyć i przenieść „na swoje”;
- kłótnie z powodu braku intymności i czasu dla siebie w łóżku – i nie chodzi mi tutaj tylko o sex;

Chociaż w ilości sytuacja jest podobna to jak dla mnie minusy do mnie bardziej przemawiają. I jeszcze jedna sprawa – jeżeli zrezygnujemy z co-sleepingu to jego plusy możemy nadrobić w inne sposoby. Dlatego ja jestem jednak za tym, aby maluchy spały same w swoich łóżeczkach i na przykład tak jak zrobiliśmy to my – łóżeczko z dzieckiem ustawiamy dosłownie pod ręką.
Mariolla jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 12-05-2011, 17:57   #6 (permalink)
Forumowa Dziewica
 
Avatar klaudynka
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Skąd: Warszawa
Postów: 14
Domyślnie

Cytat:
Napisał Mariolla Zobacz post
Chyba wszystko trzeba przemyśleć i naprawdę porządnie się zastanowić. Ja nikomu absolutnie nie chcę odradzać wspólnego spania z dzieckiem. Mogę tylko określić swoje zdanie.

Plusy co-sleepingu:

- tak jak twierdzą specjaliści gdy śpimy w jednym łóżku z niemowlęciem, czuje się ono bardziej bezpieczne, pewne i jest spokojne;
- ma o pozytywny wpływ na pogłębianie się więzi emocjonalnych i psychicznych między matką (czy też rodzicami) a maleństwem;
- nie musimy wiecznie wstawać do dziecka, mamy go dosłownie pod ręką;
- my same czujemy się zapewne bardziej spokojne i mniej martwimy się o dziecko;
I to by było na tyle jeśli chodzi o plusy , niektóre musiałam pisać tak jakby z domysłu i na podstawie opinii innych mam, ponieważ jak napisałam w poprzednim poście ja wspólnego spania nie praktykowałam (z drobnymi wyjątkami oczywiści)

Minusy co-sleepingu:

- narażamy dziecko na liczne zagrożenia (nieodpowiednie łóżko, pościel, poduszki, kołdry, materace itp.);
- sami jesteśmy zagrożeniem dla dziecka (możemy go niechcący i przez sen udusić, przycisnąć, skrzywdzić) i niema tutaj mowy przynajmniej moim zdaniem, że czujnie się śpi, ponieważ gdy jesteśmy wyczerpani nie mamy już takiej kontroli;
- dziecko śpi z nami więc nie śpimy już sami, mniej intymności i prywatności;
- zarówno dziecko jak i my szybko możemy przyzwyczaić się do takiej sytuacji, że śpimy razem, zatem mogą pojawić się w niedalekiej przyszłości problemy z tym, że w szczególności dziecko ciężko będzie oduczyć i przenieść „na swoje”;
- kłótnie z powodu braku intymności i czasu dla siebie w łóżku – i nie chodzi mi tutaj tylko o sex;

Chociaż w ilości sytuacja jest podobna to jak dla mnie minusy do mnie bardziej przemawiają. I jeszcze jedna sprawa – jeżeli zrezygnujemy z co-sleepingu to jego plusy możemy nadrobić w inne sposoby. Dlatego ja jestem jednak za tym, aby maluchy spały same w swoich łóżeczkach i na przykład tak jak zrobiliśmy to my – łóżeczko z dzieckiem ustawiamy dosłownie pod ręką.

Bardzo mi się podoba jak to rozpisałaś. Rzeczywiście te minusy bardziej biją po oczach i przemawiają do rozumu. Tym bardziej, że tak jak napisałaś plusy co-sleepingu możemy osiągnąć innymi sposobami. Pewnie więzi z dzieckiem da się pogłębiać bez wspólnego spania i przy tym wszystkim nie narażając jego zdrówka i życia.

Ostatnio edytowane przez klaudynka ; 12-05-2011 o 19:06
klaudynka jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-06-2012, 10:31   #7 (permalink)
Wyzwolona Kobieta
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 69
Domyślnie

Po to się szykuje dla dziecka pokoik, kupuje łóżeczka i te inne, żeby spało samo. No nie rozumiem w ogóle problemu. Po co te wszystkie niańki elektroniczne, najróżniejsze zabezpieczenia... dla bezpieczeństwa. Uważam, że spanie z dzieckiem jest niebezpieczne i rękoma i nogami odradzam tego typu sytuacje.
jjustyna86 jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
stare 02-06-2012, 11:11   #8 (permalink)
Womenka
 
Avatar melis
 
Zarejestrowany: Feb 2012
Postów: 143
Domyślnie

Chyba bym się bała, że coś mu zrobię. Później zaś może pojawiać się dylemat: kiedy zaprzestać wspólnego spania? Tym sposobem możemy się uzależnić, a i dziecko raczej też. Chociaż z drugiej strony, jest to na pewno pozytywne przeżycie.
melis jest nieaktywny   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Tagi
cosleeping, dziecko, macierzyństwo, mama, wspólne spanie

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 18:33.


Powered by vBulletin® Version 3.8.6
Copyright ©2000 - 2012, Jelsoft Enterprises Ltd.
Content Relevant URLs by vBSEO 3.2.0
Ranking Stron www - Forum Kobiece